Mój wirtualny Słowak

Dzisiaj rano, zgodnie z planem przed tuż godziną ubrany w mój biegowy strój bojowy wyszedłem przed dom, by wystartować w wirtualnym Słowaku. Starałem się trzymać grodziskiego harmonogramu, dlatego aby wystartować czekałem do punkt 9. I kiedy ta godzina objawiła się na moim zegarku włączyłem czaso i dystansomierz, a następnie ruszyłem przed siebie. W uszach miałem ...

Jak nie biegamy, to gadamy

Po paru tygodniach przerwy znowu wróciłem na sobotni quiz parkrun. Moja nieobecność nie była spowodowana znudzeniem, ale miałem akurat w ostatnie  czy 3 soboty inne plany na sobotni poranek. No, ale po przerwie poczułem się stęskniony naszych chociaż wirtualnych kontaktów, dlatego dzisiaj rano o 9 siadłem znowu przed kompem by wraz z kilku czy kilkunastu ...

A może wirtualny Słowak w niedzielę?

Na początku krótkie info ze strony jednego z najlepszych jak z różnych stron słyszałem półmaratonów w Polsce, czyli grodziskiego Słowaka: „ Drogie Biegaczki, drodzy Biegacze, Przyjaciele Hunters Grodziskiego Półmaratonu „Słowaka”.14 czerwca miał się odbyć XIV Hunters Grodziski Półmaraton ”Słowaka”, ale ze względu na panującą epidemię został przełożony na rok 2021. My jako organizatorzy jesteśmy faktem ...

Taki drobiazg a cieszy

Jak pisałem wczoraj po 3 miesiącach biegania dla samego tuptania wreszcie spotkaliśmy się na wspólnym biegu.  Nie było to może jakieś wielkie wydarzenie biegowe, ale ponad 100 osób pobiegło na dystansie 10km i prawie 100 na 5 km. Jak kilka osób się dzisiaj odzywało na różnych biegowych portalach, szkoda że informacja o biegu nie była ...

Powrót do biegowej przeszłości

No i wreszcie się stało. Po trzech miesiącach biegowych mąk ( a raczej bezbiegowych) wczoraj wróciliśmy do biegowych żywych. Robert dłużej znany zorganizował kolejną edycję Cytadeli By Night. Oczywiście z zachowaniem pełnego ( o ile tutaj można) bezpieczeństwa. O godzinie 19 pobiegli chętni na 5 kilometrów, a godzinę później na dyszkę. Zdecydowałem się wystartować w ...

Nie traćmy biegowego ducha

Jeszcze parę miesięcy temu zdawało się, że rynek imprez biegowych jest ciągły, trwały i niezmienny. Mieliśmy dziesiątki, jak nie setki imprez biegowych miesięcznie, zarówno tych komercyjnych, jak i bezpłatnych. Tylko parkrun w Polsce to 75 biegowych wydarzeń co tydzień się odbywających. To były nasze spotkania, które dawały nam życiowy ogień. A trzy miesiące temu wszystko ...

Startów głodni jak wilcy…

Na początku szybkie nawiązanie do wczorajszego wpisu. Dzięki Robercie za informację że wtorkowy CBN odbędzie się także na dystansie 5 kilometrów, tyle, że godzinę wcześniej. Nie dojrzałem wcześniej tego zapisu. Oznacza to, że ci, co chcą pobiec 5 kilometrów spotykają się o 19, a fani dyszki godzinę później. Myślę, że to bardzo rozsądne rozwiązanie. Gdyby ...

Czy przed nami przełomowy, biegowy tydzień?

Po długich tygodniach samotnego biegania powoli wracamy do normalności. Jak zwykle pierwszy wyrwał się przed szereg Robert dłużej znany ze swoim zwykle wyprzedzającym innych projektem Cytadela By Night. W zasadzie od razu kiedy można już było wyjść z domu wprowadził możliwość wirtualnego biegania i wrzucania wyników. W tym tygodniu kończy się już 10 i ostatnia ...

Terapeutyczne znaczenie niedzielnej przebieżki

Można powoli odnieść wrażenie, że zaczynamy wracać do normalności. Mamy coraz więc poluzowań, coraz więcej nam wolno. Jednak czy będziemy potrafili podnieść się po tym ciosie ekonomicznym zafundowanym nam przez rządzących na razie nie możemy jeszcze określić. Jedyna informacją do której doszedłem to taka, że w samym marcu padło koło 60 tysięcy firm. Ile upadło ...

Jest sobota jest Mini Cytadela By Night

Przez ostatnich ładnych kilka lat może sobotnie życie zaczynało się od głównego hasła: jest sobota – jest parkrun. I w zasadzie od 2012 roku, czyli odkąd zacząłem moją biegową przygodę na palcach można było policzyć soboty w każdym z kolejnych lat, których nie zaczynałem od naszej globalnej piątki. Gdyż nie da się ukryć, że parkrun ...