Biegowe zamki na piasku

Na początku dla, tych którzy może nie zwrócili w moich wpisach na to uwagi, ze zawsze byłem wielkim fanem idei parkrun. Powiedzmy sobie szczerze, ten cykl od samego początku napędzał moją biegową wenę. Stanowił taki mój główny motywator do codziennych treningów. Zresztą sami organizatorzy od początku głosili hasła, że zawsze i w każdej lokalizacji będzie ...

Czasem nawet dłuższa przerwa dobrze chyba zrobi

Muszę przyznać, że w ostatnich dniach zrobiłem sobie przerwę w bieganiu. Ot, powiedziałem sobie na razie odpuszczam. Ostatnim moim biegiem był wirtualny Słowak, od którego mam klasyczną biegową labę. Sam się zastanawiam skąd ten pomysł go głowy mi nadbiegł. Ale nie ma się co zastanawiać, tylko trzeba rozważyć jak długo przerwa ma trwać. Może do ...

Czy nasza pasja przetrwa

Muszę przyznać, że z coraz większym niepokojem obserwuję to, co się na rynku różnych biegów zorganizowanych. Niby już coś tam można, są jakieś poluzowania, jednak nie wiem dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że sporo ludzi jednak odwróciło się od biegania. I to może nawet nie tylko od samego biegania, ale popadliśmy w jakąś dziwną apatię. Niczym ...

Wena biegowa też czasem ucieka

Muszę się przyznać, że ostatnie dwa dni sobie zrobiłem czas odpoczynku biegowego. Co prawda normalnie dzień przerwy mam w piątki, ale od wczoraj dopadł mnie kompletny leń biegowy. Jest to nie tylko spowodowane samym zmęczeniem biegowym, ale o głównym powodzie napiszę za jakieś dwa miesiące z hakiem. Nadmienię tylko, że pewna zmiana w moim życiu ...

Mój wirtualny Słowak

Dzisiaj rano, zgodnie z planem przed tuż godziną ubrany w mój biegowy strój bojowy wyszedłem przed dom, by wystartować w wirtualnym Słowaku. Starałem się trzymać grodziskiego harmonogramu, dlatego aby wystartować czekałem do punkt 9. I kiedy ta godzina objawiła się na moim zegarku włączyłem czaso i dystansomierz, a następnie ruszyłem przed siebie. W uszach miałem ...

A może wirtualny Słowak w niedzielę?

Na początku krótkie info ze strony jednego z najlepszych jak z różnych stron słyszałem półmaratonów w Polsce, czyli grodziskiego Słowaka: „ Drogie Biegaczki, drodzy Biegacze, Przyjaciele Hunters Grodziskiego Półmaratonu „Słowaka”.14 czerwca miał się odbyć XIV Hunters Grodziski Półmaraton ”Słowaka”, ale ze względu na panującą epidemię został przełożony na rok 2021. My jako organizatorzy jesteśmy faktem ...

Taki drobiazg a cieszy

Jak pisałem wczoraj po 3 miesiącach biegania dla samego tuptania wreszcie spotkaliśmy się na wspólnym biegu.  Nie było to może jakieś wielkie wydarzenie biegowe, ale ponad 100 osób pobiegło na dystansie 10km i prawie 100 na 5 km. Jak kilka osób się dzisiaj odzywało na różnych biegowych portalach, szkoda że informacja o biegu nie była ...

Czy przed nami przełomowy, biegowy tydzień?

Po długich tygodniach samotnego biegania powoli wracamy do normalności. Jak zwykle pierwszy wyrwał się przed szereg Robert dłużej znany ze swoim zwykle wyprzedzającym innych projektem Cytadela By Night. W zasadzie od razu kiedy można już było wyjść z domu wprowadził możliwość wirtualnego biegania i wrzucania wyników. W tym tygodniu kończy się już 10 i ostatnia ...

Terapeutyczne znaczenie niedzielnej przebieżki

Można powoli odnieść wrażenie, że zaczynamy wracać do normalności. Mamy coraz więc poluzowań, coraz więcej nam wolno. Jednak czy będziemy potrafili podnieść się po tym ciosie ekonomicznym zafundowanym nam przez rządzących na razie nie możemy jeszcze określić. Jedyna informacją do której doszedłem to taka, że w samym marcu padło koło 60 tysięcy firm. Ile upadło ...

Jest sobota jest Mini Cytadela By Night

Przez ostatnich ładnych kilka lat może sobotnie życie zaczynało się od głównego hasła: jest sobota – jest parkrun. I w zasadzie od 2012 roku, czyli odkąd zacząłem moją biegową przygodę na palcach można było policzyć soboty w każdym z kolejnych lat, których nie zaczynałem od naszej globalnej piątki. Gdyż nie da się ukryć, że parkrun ...