Jeszcze będzie normalnie…kiedyś

Od paru miesięcy nasze wydawało się uporządkowane życie stanęło na głowie, fiknęło kozła, padło i kwiczy… niech ktoś wybierze wersję, która najbardziej mu odpowiada. Jedni mają taki nawał racy, że nie wiedzą gdzie ręce włożyć, a inni ją stracili i w zgrozie czekają kolejnego dnia spoglądając na swoje puste portfele. I najgorsze jest to, że ...

Budowanie formy czy uciekanie przed stresem

Ktoś patrzący całkowicie z boku na wariatów, którzy mimo całej obecnej sytuacji dalej oddają się swojej biegowej pasji mógłby zapytać: po co obecnie biegacie? Co wam to daje? Przecież jak to nasz ulubiony minister powiadał: „nie jest to obecnie czas na budowanie formy”. Kiedy tak się zastanowimy głębiej nad tym tematem, to dobiegniemy do wniosku, ...

My nie odpuszczamy

Nie da się ukryć że czasy, w których obecnie żyjemy są w pewien sposób wyjątkowe. Po wielu latach względnie spokojnego życia pozbawionego przynajmniej w naszym kraju jakiś wielkich wstrząsów, nagle wszystko stanęło na głowie. Na ile jest to spowodowane faktyczne, a na ile trochę urojoną i do tego dla wygodnictwa sztucznie wywołaną psychozą strachu pozostawię ...

Nasz cotygodniowy wirtualny bieg

Już ponad 2 miesiące żyjemy w czarnej dupie. Dotyczy to zarówno pracy, jak i wszystkich naszych ogólnoludzkich relacji. Niby coś się dzieje, jakieś odmrożenia, ale cały czas zadaję pytanie, na które nigdzie nie wiadomo dlaczego nie można znaleźć odpowiedzi: ile firm w tym czasie padło, ile osób straciło pracę, ile popełniło samobójstwo. Jakoś tymi danymi ...

Czasem trzeba odpuścić

Jak wszyscy doskonale wiemy są w życiu rzeczy ważne i ważniejsze. Jest oczywiście jeszcze trzecia grupa, czyli te zupełnie mniej ważne, ale nad nimi nie ma co się skupiać. Dlatego zajmijmy się tylko rzeczami ważnymi i ważniejszymi, Jak w naszych tabelach życiowych priorytetów mamy umiejscowić naszą biegową pasję. Czy jest to rzecz ważna czy ważniejsza? ...

Wpływ biegania na mózg

Podczas przeszukiwania zasobów Internetu wpadłem na ciekawy wywiad zamieszczony na stronie blog.pzu.pl z października 2014. Wywiad przeprowadziła Małgorzata Dawid-Mróz z dr.hab Adamem Kobayashim, neurologiem z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. M.D.Wiosną i latem bieganie i ruch na świeżym powietrzu to przyjemność. Jednak gdy za oknem szaro, wielu „zapada w sen zimowy” i zapomina o aktywności. Dlaczego warto się ruszać cały rok? A.K.Gdy ...

Na luzie i w spokoju

Muszę przyznać, że zapewne jak wielu z nas nie odpuszczam codziennych treningów. No dobra 6 razy w tygodniu, bo jeden dzień zawsze przerwy musi być. Jednak trzeba przyznać, że takie codzienne bieganie bez możliwości cotygodniowego spotkania wspólnego na parkrun, czy w jakimś większym, płatnym biegu jakoś nie na takiego smaku. Takie bieganie to trochę jak ...

Wysyp biegów wirtualnych

Istnieje takie stare przysłowie, że życie nie znosi próżni i pustki. Oznacza to, że w przypadku jeżeli nie możemy z jakiś przyczyn czegoś robić, to zawsze zostaje stworzona jakaś alternatywa. Ma ona zapełnić pustkę po tym, czego w danym okresie, momencie nie możemy realizować, wykonywać czy robić. Możemy napisać, że od ładnych paru tygodni jesteśmy ...

Pogodowy zawrót głowy

Nie wiem jak Wy, ale odnoszę wrażenie, że pogoda nam z lekka zwariowała. Stare polskie przysłowie powiada: „kwiecień – plecień poprzeplata, trochę zimy, trochę lata”. Można powiedzieć, że w tym roku kwiecień był taki bliżej zimy niż lata, ale z racji, że były i takie czwarte miesiące roku, że niemal letnie więc jakoś to można ...

Przyłbice i maseczki

Zgodnie z wprowadzonymi i obowiązującymi zasadami obecnie możemy obecnie wychodzić na dwór tylko w sytuacji, kiedy mamy na twarzy maseczkę. Ze wszystkich stron płyną informację, że musimy mieć na twarzy maseczki, bo one nam pomagają, ratują życie i koniec. Przerabiając znane hasło z folwarku zwierzęcego Orwella: z maseczką dobrze, bez maseczki źle. Co ciekawe „WHO ...