Jak nie biegamy, to gadamy

Po paru tygodniach przerwy znowu wróciłem na sobotni quiz parkrun. Moja nieobecność nie była spowodowana znudzeniem, ale miałem akurat w ostatnie  czy 3 soboty inne plany na sobotni poranek. No, ale po przerwie poczułem się stęskniony naszych chociaż wirtualnych kontaktów, dlatego dzisiaj rano o 9 siadłem znowu przed kompem by wraz z kilku czy kilkunastu osobową grupą powspominać, pogadać czy poplotkować.

I właśnie dzisiaj było takie trochę bardziej się poznawanie. Każda z osób, które brały udział miała przedstawić na swój temat 2 prawdziwe zdania i jedno fałszywe a zadaniem reszty było zgadnąć które jest tym fałszywym.  Zabawa była przednia. Super, ze mimo tej całej jakże mało dla nas komfortowej sytuacji mamy możliwość takiego wirtualnego spotkania i chociaż pogadania. Oczywiście to nie jest to takie przeżycie, jak nasze biegowe spotkania, ale jak się nie ma tego co się lubi, to trzeba lubić to co się ma. I wielkie dzięki dla Grzegorza, który dzięki swojemu wyjątkowemu zaangażowaniu ciągle trzyma jakoś jeszcze niedobitki naszej stałej, biegowej ekipy.

Ciągle oczywiście czekamy, kiedy wreszcie znowu wrócimy do tradycyjnych biegowych zmagań. Takie spotkania, czy nawet różne wirtualne biegi są fajne, ale to jednak nie jest to samo. Jak zupełnie inaczej smakuje taki normalny bieg mogłem się przekonać parę dni temu, kiedy wreszcie po prawie 3 miesiącach spotkaliśmy na Cytadeli by w ramach Cytadela By Night się przebiec. No, ale myślę że teraz już odliczamy tygodnie do normalnego biegania. Mam nadzieję, ze kolejny etap luzowania obostrzeń umożliwi już nasze normalne biegowe spotkania. Powiedzmy sobie szczerze: ogólnie jest bardzo teraz bardzo ciężko, a brak takiego wspólnego odstresowania jeszcze to wszystko utrudnia. No, ale jakoś musimy to wszystko przetrwać. Samobójstwo nie jest żadnym wyjściem z sytuacji. Oficjalnych danych na ten temat nie ma, ale udało się mi znaleźć informację, że tylko w łódzkim w marcu liczba samobójstw w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła o ponad 90 procent. O ile mamy obecnie samobójstw w skali całego kraju więcej o tym cicho, sza. Jest to koszt wprowadzonej przez rządzących strategii walki z koronawirusem, o którym się nie mówi. A szkoda.

0 0 vote
Article Rating

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments