Jak to jest z tymi dietami online

Ostatnio z wielu stron jestem atakowany różnymi propozycjami diet. A to dla biegaczy, a to dla tych co nie biegają, co mają nadwagę i tych co jej nie mają. Kiedyś w czasach komuny w kręgach władzy biegało powiedzenie: dajcie człowieka, znajdziemy na niego paragraf, a teraz mamy: dajcie człowieka to dietę dla niego wymyślimy. Tyle, że dostępność powszechna i ogólna diet online trochę chyba wypacza ideę. Kiedy zerkam na diety dostępne w sieci, to trochę to wygląda na zasadzie: nie ważny człowiek, ważna dieta.

Nie ma wątpliwości, że te wszystkie opracowane przez specjalistów diety mają w sobie wszystko co każda dieta posiadać powinna, ale czy jest dopasowana do każdego człowieka? Nie raz już pisałem mam pod tym względem ogromne wątpliwości. Zresztą sam od czasów wczesnej młodości miałem duże problemy z nadwagą i w życiu przetestowałem wiele diet. No i jakoś efekt ich stosowania nie do końca był zgodny z moimi oczekiwaniami. Nawet wydawało mi się, że raczej nie ma opcji, abym kiedykolwiek schudł. A jednak, kiedy przeszedłem na własną dietę, opracowaną wg mojego własnego widzimisię, to efekt przeszedł moje wszelkie oczekiwania. Jak już  nie raz pisałem ze 132 zjechałem do 67 kilogramów. Ktoś może powiedzieć: no ale efekt jojo, nie jesteś w stanie nad tym zapanować. Odpowiem krótko: odchudzanie zakończyłem 17 lat temu i od tego czasu wagę trzymam. Przepraszam, ważę w tej chwili 73 kg więc trochę przybrałem, ale zrobiłem to świadomie, że zbliżyć się do optymalnej przy moim wzroście (178 cm) wagi. No więc trzymam wagę i poza niewielkimi wahnięciami nie planuje jej pofolgowaniu. I jak napisałem, żadna dieta cud w wersji online mi nie była potrzebna. Dlaczego podbiegam do nich sceptycznie?

Powód jest w zasadzie jeden. Te wszystkie diety online są opracowane pod danego człowieka u którego się sprawdziły. Natomiast każdy człowiek jest inny, ma inną przemianę materii, inne łaknienie, inaczej reaguje na głód i sam proces odchudzania. Dlatego też nigdy nie powiem, że dieta, która sprawdziła się u mnie sprawdzi się u kogoś innego. Podejrzewam że nie jest to możliwe, podobnie jak to że uniwersalna dieta się każdemu tak samo przyda. Są ludzie którym pewno tak, ale są i tacy, którym z pewnością nie. Dlatego ktoś, kto korzysta z takich diet ma dwa wyjścia: albo ma szczęście i trafi, albo ma pecha i będzie pudło czyli klapa. Oczywiście każdej osobie, która się odchudza życzę tej pierwszej opcji, ale szansa jest jak pół na pół. Dla podobnych mi sceptyków pozostaje własna droga wg prostej zasady: mż czego chyba nie musze nikomu tłumaczyć. A jeżeli mamy przy okazji trochę wytrwałości i uporu, to jak widać po moim przykładzie sukces może być spokojnie osiągnięty.

0 0 vote
Article Rating

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments