Jest sobota jest Mini Cytadela By Night

Przez ostatnich ładnych kilka lat może sobotnie życie zaczynało się od głównego hasła: jest sobota – jest parkrun. I w zasadzie od 2012 roku, czyli odkąd zacząłem moją biegową przygodę na palcach można było policzyć soboty w każdym z kolejnych lat, których nie zaczynałem od naszej globalnej piątki. Gdyż nie da się ukryć, że parkrun jest właśnie taką globalną biegową inicjatywą. I tak zgodnie z zapowiedziami miało być zawsze do końca świata i o jeden dzień dłużej. Niestety nikt nie przewidział, że zdarzy się to, co się zdarzyło. Ba w najczarniejszych snach nie mogliśmy przewidzieć takie scenariusza wydarzeń.

No, ale niestety stało się i całe nasze życie stanęło na głowie. Dotyczy to także naszej pasji. Wszystkie imprezy biegowe, w których mieliśmy wziąć udział zostały odwołane. Na szczęście mamy obecnie Internet i dlatego niektórzy organizatorzy wyrwali się z kokonu schematów próbując dostosować do obecnych warunków i możliwości. Jednym z pierwszych przynajmniej w naszym regionie był Robert dłużej znany których swoją Cytadelę By Night przerobił na wersję wirtualną jako Mini Cytadelę By Night i tydzień w tydzień organizuje kolejną edycję. Wersją wirtualna daje nam tą możliwość, że nie musimy bieg danego dnia w konkretnej godzinie, tylko mamy cały tydzień do przebiegnięcia czy 5 czy 10 kilometrów w zależności od tego, który bardziej nam pasuje. Ba, w zeszłym tygodniu można było nawet dołożyć półmaraton, ale w tym już niestety nie. No, ale widać piąteczki i dyszki mają większa popularność. W każdym razie projekt się rozwija. Na razie na pytanie, kiedy wrócimy na klasyczne biegowe trasy nie klarownej odpowiedzi, ale wiadomo że na razie nie ma opcji. I tu nawet nie biega o to, ze trudno by było zachować grupy do 150 osób, gdyż to jakoś można by ogarnąć. Problemem by było zachowanie bezpiecznej odległości między biegaczami. Szczególnie kiedy mówimy o starcie i oczywiście na mecie. Na razie nie do ogarnięcia więc musimy pozostać na wirtualnym bieganiu. I tego się trzymajmy. No i sobotnia dyszka padła. Wczoraj była sztafetowa piątka dzisiaj dyszka więc coś zaczyna się dziać..  

0 0 vote
Article Rating

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments