Sport

Zdrada przez bieganie

0
Tak jak wczoraj zakończyłem, tak zgodnie z zapowiedzią, chciałbym dzisiaj kontynuować wczorajszy temat, ale już z trochę innej perspektywy. Można napisać, że już z takiej perspektywy tradycyjnej w rozumienia określenia zdrady. Czyli nie w relacjach nas z nami, kiedy...

Zimowy masochizm biegowy

0
Trzeba przyznać, że my biegający mamy jednak w sobie coś z masochistów. Szczególnie widać do było dzisiaj rano. Sobota, godzina szósta dwadzieścia, a ja zamiast spać, jak na tradycyjnie zapracowanego człowieka przystało zrywam się z łóżka i po cichutku,...

Nic nas nie zatrzyma

0
Od czasu do czasu napada mnie tak z lekka filozoficzny nastrój. Ot, tak nagle i niespodziewanie jak mnie dopadnie, to trzyma i za cholerę nie chce nie puścić. Wczoraj tak wbiegły mi przed oczy dwa zdjęcia, które zrobił nas...

Filmy o bieganiu z Oscarem

0
Dzisiaj coś z innej bajki. Wczoraj mieliśmy wielkie filmowe święto, czyli przyznawanie corocznych Nagród Akademii Filmowej, powszechnie zwanych Oscarami. Mimo, że nagrody głównie przyznawane są amerykańskim filmom – w końcu przyznaje je Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej, to...

Biegowy leń wypatruje i atakuje…

0
Muszę przyznać, że od wczoraj wypatrzył mnie i dopadł leń biegowy. Tak go sobie już nawet wyobrażam. Myślę, że jest to cholera, która krąży ponad naszymi głowami wypatrując swoje potencjalne ofiary. W zasadzie ofiarą może zostać każda...

Gdy biegowe wstają zorze…

0
Na początku takie małe, trochę bezbiegowe wprowadzenie. Wiadomo, że mu ludzie się na dwie podstawowe grupy: tych, którzy lubią rano pospać i tych, którzy wolą rano wstać. Przynależność do danej grupy nie jest dożywotnia i często zmienia się wraz...

Przedstartowe nabijanie kilometrów

0
Powiedzmy sobie szczerze: my wszyscy opanowani, czy może zawładnięci biegową pasją mamy nasz własny indywidualny, standardowy cykl treningowy. Jedni biegają codziennie, inni parę razy w tygodniu, jedni dłuższe, drudzy krótsze odcinki w takim czy innym klasycznym tempie. Każda osoba...

Młodzież testy pisze

0
Na początek drobne wprowadzenie. Kiedy uczęszczałem do szkoły podstawowej, a potem do ogólniaka ( miało to kiedyś miejsce), to za naszych czasów sprawdzanie naszych wiadomości przyjmowało dwie formy: pierwsze to było pytanie ustane przy tablicy na zasadzie na kogo...

Każdy ma prawo pracować bliżej domu i gdzie lepiej płacą

0
No i stało się to co się stać musiało, co wszystkie sportowe wróżki przepowiadały, czyli można śmiało napisać, że osoba związana z największą serią sukcesów naszych skoków narciarskich rozwinęła swoje służbowe żagle i odpłynęła za naszą zachodnią granicę. Kiedy tak...

Nasza biegowa stonoga

0
Tak ostatnio zatrzymałem się na chwilę na fotce jednego z naszych porannych sobotnich fotografów Jarka Koperskiego. Tak na marginesie jestem dla Niego pełen podziwu, że tak w tydzień w tydzień chce mu się rano zrywać z łóżka, by przemieszczając...

Uciążliwość biegów masowych

0
Do pierwszego w tym roku pierwszego poważniejszego startu, czyli naszego półmaratonu coraz bliżej. Jeszcze niecałe 3 tygodnie z znowu z około 10 tysiącami podobnych mi pasjonatów staniemy się powodem wyklinania i korków w naszym mieście. Nie ukrywam, że często...

Szaleństwo, żart czy prowokacja?

0
Wczoraj wpadł mi przed oczy na facebook plakat zapowiadający 6 maja start zapisów do Biegu Niepodległości w Poznaniu. Jak w zeszłym roku będzie to dystans 10 kilometrów, a limit zapisów na poziomie…. 100.000 osób. Tak, to niby nie jaja,...

Biegowe odprężenie czy biegowy wyścig zbrojeń

0
Muszę przyznać, że mam obecnie wcale niemały dylemat. Do głównego, tegorocznego startu, czyli poznańskiego maratonu mamy jeszcze prawie pół roku, więc do rozpoczęcia cyklu przygotowawczego jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Z drugiej strony, po naszej ostatniej poznańskiej „połówce” czuję, że...

Zaczynamy słoneczne tup-szczypanie

0
Ciuchutko z boczku, z tyłu, albo i z góry wiosenna, z elementami letnich upałów pogoda zaczyna na nas spływać. Z dosyć dla niektórych przyjemnego chłodu, nawet z od czasu do czasu pierwiastkiem mroźnym okresu, który panował jeszcze praktycznie...

Dwie ciekawe, czerwcowe propozycje biegowe

0
Trzeba przyznać, że kalendarz biegowy zaczyna być bardzo zapełniony. Tylko w najbliższy bardzo długi weekend, która zaczyna się dzisiaj, a kończy w przyszłą niedzielę naliczyłem nie licząc dwóch sobót parkrun czyli w tę sobotę 62, a w najbliższą 63...

Biegowy fenomen organizacyjny

0
Dzisiaj chciałbym znowu na chwilę się zatrzymać nad moim ulubionym cyklem biegowym, czyli parkrun. Jak już nie raz pisałem podejrzewam, że właśnie dzięki temu cyklowi moja biegowa pasja ciągle płonie może raz mocniejszym, a raz słabszym, ale ciągle gorącym...

Budowanie startowego napięcia czyli biegi zorganizowane

0
Wczorajszy wpis poświęciłem parkrun, jako idealnemu przykładowi, że można zrobić biegi za darmo, na naprawdę wysokim poziomie organizacyjnym. Ale oczywiście to nie jest tak, że wielkie czy mniejsze płatne wydarzenia biegowe są gorsze czy że przez parkrun będą traciły...

Nie dla bananów na trasie biegów

0
Na początek krótka informacja portalu biegologia: „Koniec z bananami podczas zawodów biegowych. W związku z ostatnią aferą dotyczącą tych owoców zapadła decyzja Ministra Sportu o całkowitym zakazie spożywania bananów na trasach zawodów. Ministerstwo tłumaczy, że jest to podyktowane względami etycznymi...

Czasy przyjazne aktywnym

0
Muszę przyznać, że w sumie mamy dużo szczęścia, że żyjemy w takich czasach, jakich żyjemy. Nie chcę tutaj głębiej wnikać w założenia polityczne, społeczne czy też międzynarodowe, bo tutaj zawsze można znaleźć większe lub mniejsze coś negatywnego ale zatrzymać...

Czy to super pomysł na budowanie biegowej mocy?

0
Do poznańskiego maratonu mamy jeszcze trochę czasu, ale już mentalnie można zacząć się do niego przygotowywać. No i oczywiście szukać optymalnego planu treningowego, który pozwoli nam pokonać ten jakby nie patrząc morderczy na wielu dystans, a nawet spróbować zrobić...

Zobacz także:

Chociaż czarno i burza dookoła, biegamy – pasja woła

0
Muszę przyznać, że wczoraj wieczorem mieliśmy w Poznaniu taki malutki kataklizm pogodowo-energetyczny. Tak, kiedy w okolicach godziny 18 wybierałem się trening, nagle się zrobiło...

Urok wypraw biegowych

0
Muszę przyznać, że jak wielu czy wiele z nas mam w sobie dwie natury. Ta pierwsza uporządkowana, lubiąca ład, spokój taka trochę domatorska nie...