Maseczki i Przyłbice

Zgodnie z wprowadzonymi i obowiązującymi zasadami obecnie możemy obecnie wychodzić na dwór tylko w sytuacji, kiedy mamy na twarzy maseczkę. Ze wszystkich stron płyną informację, że musimy mieć na twarzy maseczki, bo one nam pomagają, ratują życie i koniec. Przerabiając znane hasło z folwarku zwierzęcego Orwella: z maseczką dobrze, bez maseczki źle. Tylko, że kiedy ...

Trzeba było posprzątać na blogu

Ostatnie dwa dni mogły być problemy z wejściem na mojego bloga. Można napisać, że zrobiła się czarna dziura. Zresztą od jakiegoś już czasu sporo osób pisało, że ma problemy w wejście, że dzieją się dziwne rzeczy i ogólnie nie da się czytać.  Dlatego konieczne było zrobienie porządku z komentarzami, których było za dużo i zapewne ...

Wielka pandemia czy wielka ściema?

Wydarzenia ostatnich tygodni na bok odłożyły wszystkie inne tematy. Bo, jak tu pisać o radości biegania, kiedy nasz świat wali się w gruzy. Pytanie, które od jakiegoś czasu zadaje sobie coraz więcej osób: na ile zagrożenie jest rzeczywiste, a na ile robi się z nas niewolniczych baranów. Ja moje laickie zadanie w tym temacie nie ...

Eksplozja egozimu społecznego

Na początek kilka danych statystycznych. Jak podaje portal europejskafirma.pl: „Przez 31 dni marca 2020 r. z powodu Covid-19 zmarły 33 osoby, a z innych powodów ponad 34 tysiące osób. Nie wiem dokładnie, ile zmarło z innych powodów, bo ani Ministerstwo Zdrowia, ani Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, ani rzecznik prasowy rządu nie odpowiadają na moje mailowe prośby ...

Pazerność na starty

Nie ma wątpliwości, że każda z osób biegających, która chociaż od czasu do czasu startowała w jakiś biegach zorganizowanych, czuje w tej chwili wcale nie małą biegową pustkę. Owszem możemy sobie biegać samotnie po ulicach, ale to jednak nie jest to, co nasze biegowe spotkania. Szczególnie dotyczy to tych z nas, którzy taki startowo-biegowy cykl ...

Nasze zdalne życie

Obecna sytuacja u wielu z nas wymusza zupełne przestawienie na zupełnie inną formę życia. Nie da się ukryć że wisi nad nami widmo wcale nie małej katastrofy społecznej. Już teraz oficjalnie się mówi, że nawet 2 miliony z nas może z powodu obecnych obostrzeń stracić pracę. A kto wie, czy nie będzie to liczba dużo ...

Jedni biegają, inni odpuszczają

Obecnie jak większość z nas jesteśmy w takiego jednej wielkiej, czarnej dupie. Nasze życie zatrzymało się i uziemiło nas w domach bez szans na normalne, codzienne życie, do którego byliśmy przyzwyczajeni. Do tego wszechobecne hasła w stylu: „pozostań w domu, nie ruszaj się, siedź na dupie i bądź cicho”. No i dopasowujemy, a w zasadzie ...

No i stanął nasz świat na głowie

Dzisiaj tak trochę filozoficznie. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się że żyjemy w miarę, jak na nasze ludzkie możliwości ustabilizowanym i bezpiecznym świecie. Oczywiście były choroby, były wojny i wojenki, ale w porównania z kataklizmami, które w poprzednich epokach dziesiątkowały ludzkość, to wydawały się być bardziej popierdółkami niż jakimiś godnymi katastrofami. Natura, przyroda oraz wszelkie ...

Samotne bieganie nam nie straszne

No i od jakiegoś czasu biegamy zgodnie z nowymi zasadami. Trochę jak samotni rewolwerowcy na dzikim zachodzie szykujący do napadu na bank. Nie dość że faktycznie sami, to jeszcze z osłoniętymi twarzami. O maskach, chustach, szalikach, burkach i innych, mniej lub bardziej twarzowych i urokliwych osłonach już pisałem więc nie będę do tego wracał. Dzisiaj ...

I w czym tu biegać?

Wczoraj pisałem o tym, jak mało dla nas komfortowe i zdrowe jest bieganie w obowiązujących maseczkach. Te, które można dostać na rynku w niektórych przypadkach bardziej nam szkodzą niż pomagają. Ich grubość powoduje, że bardziej się dusimy niż nam to pomaga. No, ale obowiązek biegania w osłonie, nieważne jak dla nas osobiście pozbawiony trochę sensu ...