Życie biegacza bez biegania

Jak już wczoraj pisałem od ponad miesiąca jestem biegowo uziemiony. Z powodu przeklętej ostrogi piętowej na razie mogę zapomnieć o bieganiu. Jak długo to potrwa? Nie mam pojęcia, ale zakładam, że do konca miesiąca ( na tyle mi kapsułek wystarczy) odstawiłem moje codzienne tup-treningi. Muszę przyznać, że wcale nie jest to miłe doświadczenie życiowe. Czegoś strasznie brakuje i jest taka dziwna pustka w duszy.

Na szczęśćie stwierdziłem, że jednak nie odtstawię całkowicie mojej aktywności. Nie mogąc biegać postanowiłem oddać się innym, nie biegowym wykonywanych w domowym zaciszu treningom. Główny nacisk kładę na rozciąganie i trening siłowy ( pompki, hantle). Mam nadzieję, że pomoże mi to wzmocnić na tyle swoje mięśnie, że kiedy znowu dołożę biegowe treningi okaże się, że ogólnie jestem w lepszej dyspozycji niż byłem zanim się to zdarzyło.

Jak będzie zobaczymy. Na razie muszę przyznać, że coraz więcej codziennego czasu poświęcam na różne takie stacjonarne treningi. Oczywiście nie robię tego jednym ciągiem, tylko w przerwach między takiemi czy innymi zadaniami nagle robię sobie taz serie ćwiczeniowe w które wchodzi  np. 50 pompek, do tego dokładam z np. 30 machnięć 1 na jedną rękę 10 kg hantlami, a przerwie pomiędzmy pompkami a machniem kilka do kilkunastu minut różnych zabaw rozciągających czy brzuszków. I takich serii mam kilka do kilkunastu w czasie dnia, w zależności czy jest to dzień wolny, czy jestem normalnie w pracy.

Jaki tego będzie wynik nie mam pojęcia. Na razie czuję, że pod względem siłowym jest znaczenie lepiej, niż było, ale jeszcze długa droga przede mną. Tak, bym czuł prawdziwą różnicę muszę się tak pobawić z parę lat. Ciekawe jak będzie to wyglądało, kiedy dołożę do tych zabaw jeszcze trening biegowy. To, myślę ze okaże się gdzieś od września. Jak nie zdarzy się nic niespodziewanego i faktycznie będę czuł, że już jest dobrze wrócę znowu do regularnego biegania. Muszę przyznać, że bardzo mi tego brakuje. Życie biegacza bez biegania jest takie puste. No, ale czasem trzeba zacinąć zęby i czekać aż znowu będzie dobrze.

0 0 vote
Article Rating

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments