Nasze biegowe preferencje

W bieganiu, podobnie jak i w życiu są  miejsca, dystanse, same biegi oraz dziesiątki, jak nie setki szczegółów, które powodują że mamy takie, które bardziej lubimy, a i takie, które nie wyzwalają w nad aż takiego, jak te bardziej lubione ognia. Może to być jakaś konkretna forma treningu, jakaś miejscówka, gdzie najbardziej lubimy tuptać, czy wręcz konkretny bieg czy cykl biegowy, który jest najbliższy naszemu sercu.

Jak już nie raz pisałem, więc zapewne moich częściej odwiedzających mnie gości nie zdziwię, ale

Czytaj Dalej ->

Goniąc zaginiony czas

Kiedyś jeden z francuskich klasyków popełnił powieść pod tytułem „ W poszukiwaniu straconego czasu”. W zasadzie nie tyle co powieść co „siedmiotomowy quasi-autobiograficzny cykl powieściowy” przez wielu krytyków uznawany za arcydzieło. Nie będę wnikał w treść ani opisywał o co tam biega, gdyż rozważania literackie nie są  motywem przewodnim mojego bloga. Jednak pewne skojarzenia mi się nasuwają.

Jak już pisałem wiele razy w ostatnich dwóch latach trochę się „zapuściłem” wagowo, czego efektem były,

Czytaj Dalej ->

Biegając w upale się hartujemy, ale kiedy pada grad to już nie halo

Jest takie przysłowie, bodajże ukraińskie, że stal hartuje się w ogniu, a dusza człowieka w walce z trudnościami.. czy jakoś tak. No, ale w ten deseń. Kiedy wyruszamy na treningi w obecnych warunkach pogodowych, to można to przysłowie bardzo fajnie przerobić: dusza biegacza hartuje się w ogniu pogody, która na zewnątrz panuje.

Trzeba przyznać, że pogoda w obecnym tygodniu (przynajmniej u nas w Poznaniu) stanowi połączenie afrykańskich z piekielnymi klimatami. Można napisać, że ruszanie w biegowy tan w takich warunkach to szaleństwo

Czytaj Dalej ->

Kranówa wspomaga biegających

Trzeba przyznać, że w kwietniu, maju pogoda może nie nas rozpieszczała, ale raczej schładzała nasz temperament. Ba, można napisać, że maj był wręcz zimny. No, ale co pogoda w maju zabrała, to na początku czerwca w końcówce wiosny oddała z nawiązką.

Można napisać, że pod względem temperaturowym to mamy wręcz piekło, w którym szatański miot cały czas pali. Wczoraj w okolicach 18.30 mieliśmy w Poznaniu temperaturę w cieniu na poziomie 34 stopni. A to już hardcore pogodowy. Dosyć napisać, że w tym samym czasie w Barcelonie

Czytaj Dalej ->

O Kobiecie, która przebiegła maraton

Na początku chciałem na chwilę cofnąć się do wczorajszego komentarza Marka o zamieszaniu transportowym związanym z dotarciem do Grodziska. Kto wie, może faktycznie budżet krajowy maczał palce w tym zamieszaniu.

Dzisiaj chciałem wrzucić tekst, który obecnie wydaje się wręcz absurdalny. Bo, co w tym za halo, że kobiety przebiegają maraton. Przecież w każdym biegu na Królewskim Dystansie gdzieś jedna trzecia biegnących to Kobiety i nie ma w tym nic dziwnego. Nie zdziwię się kiedy kiedyś ta proporcja się wyrówna. No, ale

Czytaj Dalej ->

Pociągowe zamieszanie ze Słowakiem

Wczorajsza informacja ze strony Półmaratonu Słowaka

Drodzy biegacze dużo z Was ma problem z dojazdem z Poznania jutro na bieg, niestety PKP zlikwidował pociag ranny , może ktoś ma jakieś wolne miejsca, piszcie w komentarzach może pomożecie sobie wzajemnie

Kiedy przeczytałem ten wpis to pomyślałem, że ktoś w PKP wyraźnie stracił wyobraźnię, albo no właśnie… Jaka mogła być przyczyna takiej decyzji? Domyślam się, że PKP tnie koszty i eliminuje najmniej rentowne połączenia, ale od czasu do czasu warto zrobić coś niestandardowego,

Czytaj Dalej ->

Bieganie w czasie ciąży

Oczywiście ja jako ja nawet nie śmiem sam wypowiadać się na ten temat, więc pozwalam sobie wrzucić tekst Anny Liszewskiej zweryfikowany przez dr. med. Szymona Kujawiaka, który został zamieszczony na stronie parenting.pl

Okres ciąży absolutnie nie musi wiązać się z rezygnacją z biegania. Bieganie powinno w tym czasie służyć zachowaniu dobrej kondycji i zapobiec nadmiernemu przyrostowi masy ciała. Wiele kobiet kontynuuje programy trudniejszych ćwiczeń bez negatywnych objawów, chociaż istnieje szansa, że ich dzieci mogą urodzić

Czytaj Dalej ->